piątek, 10 listopada 2017

Box w podziękowaniu

Zbyt rzadko doceniamy ludzi, którzy nam pomagają. Czy to drobnym gestem, czy z poświęceniem  sporej ilości własnego czasu, wykonując swoją pracę lub przeciwnie - wykraczając poza obowiązki... dają kawałek siebie. Czy można im to jakoś wynagrodzić?

Chciałam podziękować właścicielom sklepu Family Portraits, którzy w czerwcu, tuż przed moim ślubem, dzielnie i cierpliwie odpowiadali na maile (nawet późnym wieczorem) i stawali na głowie, aby paczki z księgą gości dotarły na czas. Zawsze ze spokojem, zawsze z uśmiechem i pełnym profesjonalizmem, które pewnie trudno było zachować, stojąc twarzą w twarz z rozgorączkowaną panną młodą.

Ślub się udał, księga gości została przyjęta z ciekawością i do teraz budzi zainteresowanie, choć nie jest w 100% gotowa... A moim Niesamowitym Pomocnikom przygotowałam taki drobiazg w podziękowaniu.

niedziela, 22 października 2017

Złotawa, krucha i miła...

Ostatnie dni - tak piękne i złote - sprawiły, że trochę łaskawiej patrzę na jesień. Nawet w chłodnych podmuchach można odnaleźć trochę magii, czyż nie? 

A ową złotą magię zamknęłam w pudełku, które powstało... w lipcu. Tak, tak - to nie żart. Jesienna kolorystyka bardzo pasowała zarówno do okazji, jak i ofiarodawcy. Ale to już zupełnie inna historia...

poniedziałek, 25 września 2017

Terapia wykrojnikami

Wyciąganie koronkowych scrapków z wykrojników działa na mnie terapeutycznie - dziubię pomalutku pęsetką lub igłą w te wszystkie dziureczki, pozbywając się kolejnych niepotrzebnych elementów, by ostatecznie otrzymać coś naprawdę pięknego, misternego i delikatnego. Wierzcie mi lub nie, ale nawet folia bąbelkowa nie działa tak relaksująco.

Przy okazji tworzenia tej kartki miałam okazję do naprawdę porządnego relaksu, a to za sprawą bardzo koronkowej serwetki i ażurowej gałązki od Craft Passion. Cudowne uczucie...

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka